bol posladka i okolic biodra ;/

Metody rehabilitacji i sposoby uczenia samoobsługi

Moderator: Moderatorzy

Gość

bol posladka i okolic biodra ;/

Post autor: Gość » 15 mar 2010, 20:00

witam serdecznie wszystkich od bardzo niedawna mam problem z bolem posladka i okolic biodra w prawej czesci ciala nie wiem czy to tzw przeczulica czy poprostu cos sie poprzestawialo czy moze to miec cos wspolnego z np z jakims uciskiem w gregoslupie? dodam ze bol wczesniej nie dawal o sobie znac mam umowiona wizyte u ortopedy ale czy moze ktos mial takie objawy i wie z czym moze wiazac sie bol w tych okolicach dodam ze bol jest tak jak by pieczacy osoby na wozku czesto doswiadczaja takiego bolu kregoslupa ewentuallnie ma postac zastrzyku domiesniowego jesli wiecie o co mi chodzi :) dodam ze ogolnie rzecz biorac nie mam czucia w nogach powieszchniowego za wszelkie info z gory dziekuje i pozdrawiam

Gość

Post autor: Gość » 15 mar 2010, 20:57

chcial bym jeszce dodac ze zaobserwowalem delikatne napinanie prawego posladka a siedze na wozku od 4 lat i wydaje mi sie ze wczesniej nie bylo takiej mozliwosci w zaleznosci od ulozenia prawej nogi co zaobserwoalem przed chwila jest wyczuwalny lekki ruch miesni w udzie tylko hyba to bardziej mi sie wydaje niz w r4zeczywistosci tak jest ale co do posladka ewidentnie sie napina

Gość

Post autor: Gość » 15 mar 2010, 21:15

u mnie jak cos piecze i zaczyna sie napinac to znaczy ze nerwy sie regeneruja i cos wraca

Gość

Post autor: Gość » 16 mar 2010, 19:03

diagnoza -dyskopatia na odcinku ledzwiowym i stad promieniujacy bol na prawa strone;. no i czeka mnie rehabilitacja i duzo cwiczen;/

tetrus
gaduła
Posty: 652
Rejestracja: 24 mar 2004, 13:34
Lokalizacja: N 52?15'00" E 15?31'42"
Kontakt:

Post autor: tetrus » 17 mar 2010, 09:57

Anonymous pisze:u mnie jak cos piecze i zaczyna sie napinac to znaczy ze nerwy sie regeneruja i cos wraca
Chyba sie mylisz kolego. Gdyby tak bylo, to ja juz bym biegal ;)
Od 2 dni tak mnie nogi i dupa pieka, bola, inne jeszcze dziwne uczucia, ze powinienem juz latac :)

Gość

Post autor: Gość » 17 mar 2010, 12:23

to tylko odniosles sie do aspektu pieczenia ... a co z napieciem?

poza tym to fakt medyczny ze gojące nerwy powodują pieczenie ... i to ze piecze nie oznacza ze musisz biegać bo przecież rożne nerwy mogą się goić

ja np mam czucie głębokie i powierzchowne ... potrafię kontynuować ruch wieloma mięśniami ale nie umiem zacząć ani jednym poniżej urazu ... wiec co jest uszkodzone(to pytanie retoryczne) ...
mogą się tez goić części nerwów normalnie nie używane ...
nie mowie ze ty tak masz mowie ze tak może być ...poza tym możesz sobie podważać co chcesz ...
ja wierze temu i tym się kieruje ..ty ponieważ to obalasz to pewnie kierujesz się czym innym
ale jedno jest pewne ...jeżeli bólu nie było a teraz jest i nie jest to spowodowane nowa choroba to znaczy ze jakieś nerwy się połączyły

tetrus
gaduła
Posty: 652
Rejestracja: 24 mar 2004, 13:34
Lokalizacja: N 52?15'00" E 15?31'42"
Kontakt:

Post autor: tetrus » 17 mar 2010, 19:27

Gdybys sie zalogowal na forum albo chociaz podpisal, dyskusja byla by latwiejsza.

Jestes sparalizowany od 4 lat. W tym czasie (kazdy organizm, osoba ma inaczej) takie dolegliwosci o ktorych piszesz nie sa codziennoscia i mozesz byc zagubiony. Ja jestem sparalizowany od 18 lat i wiem co nieco. Zapewniam Cie, ze z biegiem lat bedzie gorzej. Pieczenie, dretwienie miesni, uczucie ciezkosci, jak by ktos Ci miazdzyl, mrowienie... bedzie sie nasilalo. Bedac kilka lat po wypadkow, chyba tego nie mialem albo mi to nie przeszkadzalo, bo nie pamietam tego. Teraz nie ma dnia zeby cos mnie nie bolalo. Czasem jest, to tak dokuczliwe, ze mialbym ochote odciac wszystko ponizej pasa.
Nie tylko ja tak mam. Mam kolegow, ktorzy tez sie z tym mecza.

Oczywiscie, zycze Ci zeby nerwyTwoje nerwy sie regenerowaly tak jak masz nadzieje. Sadze, ze jest inaczej i powinienes to wziac pod uwage.

Awatar użytkownika
robak
gaduła
Posty: 911
Rejestracja: 16 gru 2009, 15:06
Kontakt:

Post autor: robak » 17 mar 2010, 20:10

Witam ja jestem 2lata po wypadku jedynie co mi sie zwiększyło to spastyka czy jak by inaczej mówić jak długo leżę bez ruchu i nagle się poruszę to nogi mi się zginają czy prostują pomaga mi wtedy zmienić pozycje czucie mam na całym ciele [łaskotki zginęły]. ALE bólu nie czuje czy to znaczy że za jakiś czas będzie mnie coś bolało będę czuł ból ?
zielono mi C5

Awatar użytkownika
Odys
gaduła
Posty: 312
Rejestracja: 11 sty 2006, 14:42

Post autor: Odys » 17 mar 2010, 21:23

nie będę wielkim odkrywcą, jak powiem, że dziać się może wszystko........... "na dobrą" i "na złą" stronę
... ?wiat?o z kolejnym ?witem,
ci?gle nazywam ?yciem,
kt?re spokojnie toczy,
sw? nieuchronno?c nocy .....

Bski

Post autor: Bski » 18 mar 2010, 12:39

chcial bym zaznaczyc moj post czyli goscia ktory zaczal temat osttatni byl 16 marca gosc ktory odzywal sie pozniej tonie ta sama osoba :) bylem wczoraj u jeszce jednego specjalisty ten przebadajac mnie powiedzial ze w stawie biodrowym wszystko dobrze ale dla pewnosci zrobic przeswietlenie i wpasc na konsultacje jesli okaze sie ze wszystko ok moze to bc jeszce jakis nerw posladkowy nie pamietam nazwy niestety ktory tworzy ten promieniujacy bol 3 teza o ktorej wspomnial a nie chcial za bardzo sie do n iej przyznac to faktycznie mozliwosc napiecia niektorych miesni ktorych wczesniej nie napinalem albo biorac pod uwage plecy napinam ciut lepiej biorac pod uwage 4 teze poprzedniego lekarza o dyskopatii i promieniujacym przez to bolu do posladka i biodra stoje na tym ze tak naprawde nie wiem co mi jest, rano jest jeszce ok ale im dluzej siedze tym bardziej boli ;/

Gość

Post autor: Gość » 18 mar 2010, 12:42

tetrus pisze:Gdybys sie zalogowal na forum albo chociaz podpisal, dyskusja byla by latwiejsza.

Jestes sparalizowany od 4 lat. W tym czasie (kazdy organizm, osoba ma inaczej) takie dolegliwosci o ktorych piszesz nie sa codziennoscia i mozesz byc zagubiony. Ja jestem sparalizowany od 18 lat i wiem co nieco. Zapewniam Cie, ze z biegiem lat bedzie gorzej. Pieczenie, dretwienie miesni, uczucie ciezkosci, jak by ktos Ci miazdzyl, mrowienie... bedzie sie nasilalo. Bedac kilka lat po wypadkow, chyba tego nie mialem albo mi to nie przeszkadzalo, bo nie pamietam tego. Teraz nie ma dnia zeby cos mnie nie bolalo. Czasem jest, to tak dokuczliwe, ze mialbym ochote odciac wszystko ponizej pasa.
Nie tylko ja tak mam. Mam kolegow, ktorzy tez sie z tym mecza.

Oczywiscie, zycze Ci zeby nerwyTwoje nerwy sie regenerowaly tak jak masz nadzieje. Sadze, ze jest inaczej i powinienes to wziac pod uwage.
otoz co do tego posta pisze Bski a nie jakis tam gosc co sie przywalatez mam pieczenia bole itd i racja malo to przyjemne i powiem szcerze ze wcale nie mam nadzieji o regeneracji i tak biegal juz noiie bede:) jakos ulozylem sobie zycie na wozku i szczeze nie obchodza mnie jakies powroty minimalnego czucia z takimi bolami pozdrawiam

Seba19
niemowa
Posty: 4
Rejestracja: 30 paź 2016, 13:46

Re: bol posladka i okolic biodra ;/

Post autor: Seba19 » 12 mar 2018, 11:30

Witam serdecznie jestem 33 letnim tetraplegikie uszkodzenie rdzenia kręgowegooraz złanie C - 5 uszkodzenie C - 4 i C - 6
mam pytanie odnośnie pobranej z biodra części kości biodrowej, a mianowicie od 10 miesięcy boli mnie w kroczu
odczucie bólu nasila się przy czopkowaniu za każdym razem muszę się czopkować przed wypróżnieniem stosuje 2 czopki Laksol i drugi to Bisacodyl. Robiłem rtg kręgosłupa lędzwiowego po okazaniu Pani dr powiedziała że jest wszystko ok stwierdziła że przyczyną jest ucisk kręgosłupa gdy siedzę na wózku i dlatego może boleć, problem jest taki że do tego boli mnie cewka moczowa przy zakładaniu cewnika zewnętrznego oraz jądra przy dotykaniu i gdy się je myje. Po zrobieniu kolejnego badania jakim było USG jamy brzusznej także wykazało wszystko dobrze,ale ból w lewej stronie biodra gdzie odczucie bólu brzucha jest nadal, dodam że widoczna jest
zmiana biodra gdzie przy operacji był pobrany fragment kości biodrowej do kręgosłupa, nogę ze strony bólu k którym w/w ucieka na bok do zewnętrznej strony i jest lekko podgięta, z mojego punktu widzenia zrobił się delikatny przykurcz, muszę ją ciągle poprawiać aby tego nie pogłębić bo przy spastyce zmienia pozycję. Uczucie bólu nasila się po każdym treningu do tego bolą mnie plecy w odcinku lędźwiowym i puchną mi bardzo dłonie, mam wydęty brzuch mimo stosowania diety bezglutenowej.
Do tego problemu także dodam iż mam opuchnięte uda, robiłem badanie krwi crp jest trochę zawyrzone 6,09 morfologii krwi jest w porządku i także posiew moczu który jest jałowy lecz gdy robiłem wymaz z cewki moczowej wynik klebsiella pneumoniae bardzo liczne, escherichia coli bardzo liczne, morganella morganii bardzo liczne, dodam że byłem cewnikowany cewnikiem foleya przez cewkę oraz rok cewnikowany nadłonowo. Czy takie bakterie mogą mieć wpływ na bóle które mi towarzyszą?
Nie wiem dlaczego mam takie problemy może ktoś z Państwa ma coś podobnego lub potrafi w jakiś sposób pomóc mi odnośnie mojej sprawy.
Za każdą informacje z góry dziękuję.

Awatar użytkownika
robak
gaduła
Posty: 911
Rejestracja: 16 gru 2009, 15:06
Kontakt:

Re: bol posladka i okolic biodra ;/

Post autor: robak » 12 mar 2018, 13:21

Ja mam podobne odczucia typu- bóle/pieczenie cewki,odbytu,podbrzusza,okolice otworu gdzie mam przetokę ,,ból prawej ręki , większa spastyka . Takie objawy mam kiedy jest zakażenie moczu - Proteus Mirabilis , Pseudomonas aeruginsa. tetra c5,cewnik nadłonowy, też miałem pobierane z biodra
zielono mi C5

ODPOWIEDZ