Czym dla tetraplegika są bariery techniczne?

Wszystko na temat sprzętu.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
easyrider
milczek
Posty: 15
Rejestracja: 09 sty 2015, 16:38

Czym dla tetraplegika są bariery techniczne?

Post autor: easyrider » 31 gru 2018, 14:03

Wg definicji przez bariery techniczne należy rozumieć bariery utrudniające lub uniemożliwiające osobie z niepełnosprawnością funkcjonowanie społeczne. Likwidacja tej bariery powinna powodować sprawniejsze działanie takiej osoby w społeczeństwie i umożliwić jej funkcjonowanie w życiu codziennym. Jednak nie ma zamkniętego katalogu sprzętu, który może być dofinansowany w ramach tych środków. Czy ktoś z was starał się już o dofinansowanie na likwidację barier technicznych?
Jeśli tak, to może wiecie co w przypadku uszkodzenia na poziomie C5 może być przedmiotem takiego dofinansowania?
Wymieńcie proszę jakieś przykłady, bo ani MOPR, ani PFRON nie chcą mi odp. na to pytanie.Pozdrawiam

janusz84
gaduła
Posty: 690
Rejestracja: 20 sie 2014, 22:31
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie. DK 80.
Kontakt:

Re: Czym dla tetraplegika są bariery techniczne?

Post autor: janusz84 » 31 gru 2018, 20:42

A czy mogę wiedzieć na jaki sprzęt pisałeś o dofinansowanie z tego programu , bo definicja jest oczywiście bardzo prosta i bardzo wiele zależy od urzędnika państwowego jak to będzie interpretował. Skoro nie chcą Ci odpowiedzieć na to pytanie to i nie mają ochoty Ci pomóc .
Pozdrawiam -Janusz
C5/6

Nowy1
gawędziarz
Posty: 84
Rejestracja: 31 sie 2014, 23:06

Re: Czym dla tetraplegika są bariery techniczne?

Post autor: Nowy1 » 01 sty 2019, 00:46

Witam.

Napisze o barierach technicznych z jakimi zetkneliśmy się w tym roku korzystając z usług szanownych Polskich Kolei Państwowych S.A. Temat ten poruszyłem w innym wątku na forum: http://www.tetraplegik.com/phpbb/9/18628.html
Sytuacja w skrucie wygląda tak że podjeżdża pociąg IC lub EIC lub inny dalekobieżny , nie te nowe składy jak Pędolino, Dart, Stadler. Stare składy, aczkolwiek zmodernizowane/odnowione i wewnątrz wpełni przysosowane dla ON na wózkach. Osobne specjalne przestronne przedziały, toalety, itp. , a nie posiadające własnej windy/rampy żeby dostać się do nich z poziomu peronu.
Największy paradoks/paranoja. Sprawę dostania się do takiego wagonu i likwidacja tej bariery tech. na moment wsiadania ,świetnie i bezpiecznie rozwiązują tzw. "rampy/platformy mobilne". Tutaj kolejna paranoja- na daną chwile na całą Polskę dostępne są one jedynie na dworcu W-wa Centralna (jeśli nic się nie zmieniło na moment pisania tego wpisu). Jeśli pociąg nie ma własnej windy i na dworcu nie ma dostępnej rampy mobilnej to (tak jak w naszym przypadku) potrzeba 2 ogarnięte i sprawne osoby żeby ON na wózku "zainstalować" ręcznie do pociągu. Obsługa pociągu+asysta raczej się tego nie podejmą. Jest to niebezpieczne/niekomfortowe i nie powinno mieć miejsca, jednak z powodu przyczyn zewnętrznych trzeba wybierać czasami połączenie/podróż takimi pociągami.Nie podróżujemy turystycznie, tylko w celu docierania na leczenie i musimy zachować pewien charmonogram czasowo-logistyczny. Wszelkie apele/sugestie do PKP S.A. które kierujemy e-mail nie dają efektu i jesteśmy odsyłani to do przewoźnika IC, to do Zarządów Dworców (w PKP S.A jest mnóstwo spółek i podmiotów które jak się okazuje nie poczuwają się do tematu i zwalają jedni na drugich odpowiedzialność). Koniec końców napisali że nie udostępnią takowych ramp mobilnych , być może w przyszłości pociągi będą wyposażane we własne windy/rampy.Niewiadomo kiedy i czy wogóle.Nie ma żadnej udokumentowanej na tą chwile decyzji w tej sprawie. Dla zainteresowanych mogę na priv. przesłać całą korespondencje e-mail z poszczególnymi podmiotami.
XXI w. , kraj w UE , praktyczne wdrażanie programów rządowych "Dostępność +" , "Kolej +" (PKP S.A póki co jest firmą państwową) , a takie paradoksy, paranoja mają miejsce.
Chcemy/apelujemy aby docelowo, przynajmniej na początku, takie rampy posiadały wszystkie dworce główne/centralne w miastach wojewódzkich docelowo w innych miastach w ktorych na dworcach istnieje już infrastrukrura umożliwiająca dostanie się przez ON na wózkach na perony.
Z naszej korespondencji z PKP S.A wyłania się obraz ignorancji/braku wyobraźni/niekompetencji/braku woli/nieporadności całej grupy PKP S.A. Jedynie co nam się udało jak dotychczas to deklaracja ze strony dworca Poznań Gł. że wyposażą się w takie rampy (oraz Szczecin) w 2019r. , być może już w styczniu. Czas pokaże.
Apelujemy również do Was: zgłaszajcie z waszej strony do PKP oddziałów zarządzania nieruchomościami/ centrali lub wojewódzkich oddziałów, aby przynajmniej na każdym dworcu głównym-centralnym każdego miasta wojewódzkiego, docelowo również powiatowego lub innych (które są przystosowane architektonicznie aby dostać się na peron na wózku) o wyposażanie tych dworców w mobilne rampy-podjazdy dla ON na wózkach.

Zachęcamy osoby które doświadczyły takiego stanu rzeczy oraz wszystkie inne które potencjalnie mogą się zderzyć z taką rzeczywistością, do działania w tym temacie.Jak zaczną dostawać wzmożone sygnały, może zauważą problem i coś konkretnego z tym zrobią. Taka sytuacja nie może mieć miejsca.
Może Wy również macie różne doświadczenia z wszelakimi barierami/paradoksami techniczno-architektonicznymi z którymi da się zrobić "porządek" poprzez zdeterminowane nasze działanie, zwłaszcza jeśli dotyczą one tematów za które odpowiedzialne jest Państwo Polskie, rząd (obojętnie z jakiej/jakich partii się składa) które mają obowiązek nie blokować ON w funkcjonowaniu w społeczeństwie i jak najbardziej im to ułatwiać we wszelkich obszarach/sferach życia. Bardzo często problemem nie jest to że się nieda załatwić danego tematu ze względów techniczno/finansowo/aministracyjno-przepisowych tylko ze względu na wspominane wcześniej: ignorancje/brak woli/brak odwagi "urzędasów" w działaniu/nieporadność/brak wyobraźni itp.
Dzielcie się swoimi doświadczeniami.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
easyrider
milczek
Posty: 15
Rejestracja: 09 sty 2015, 16:38

Re: Czym dla tetraplegika są bariery techniczne?

Post autor: easyrider » 01 sty 2019, 16:22

Właśnie dopiero zamierzam pisać, głównie wyposażenie do mieszkania (m.in. inteligentny zamek,jakiś videodomofon, roomba, quadtool) umożliwiające mi jako taką samodzielność. Pytam, bo być może na coś są większe szanse, a na inne rzeczy znikome. A może warto coś innego wziąć pod uwagę, szkoda przegapić...

janusz84
gaduła
Posty: 690
Rejestracja: 20 sie 2014, 22:31
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie. DK 80.
Kontakt:

Re: Czym dla tetraplegika są bariery techniczne?

Post autor: janusz84 » 01 sty 2019, 17:50

Myślę że nie powinieneś mieć z tym dofinansowaniem problemu bo faktycznie te rzeczy w dużym stopniu umożliwiają nam lepsze funkcjonowanie . tylko czy to nie podchodzi pod program Likwidacja barier architektonicznych , te definicje są takie podobne , ale takie wiadomości to u mnie otrzymuję w PCPR bez problemu .
Ja dostałem z tego programu [Likwidacja barier architektonicznych]
na bramę garażową segmentową z napędem elektrycznym .80% dofinansowanie ,20 % wkład własny , to było w roku 2018 .
brama garażowa (2).jpg
brama garażowa (2).jpg (20.93 KiB) Przejrzano 7119 razy
Pozdrawiam -Janusz
C5/6

Nowy1
gawędziarz
Posty: 84
Rejestracja: 31 sie 2014, 23:06

Re: Czym dla tetraplegika są bariery techniczne?

Post autor: Nowy1 » 29 sty 2020, 23:12

Witam.

Temat z ostatnich dni:
https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/m ... 15023.html

Pisałem wcześniej o naszych przygodach i to w dużych wojewódzkich miastach i dworcach i z największym przewoźnikiem kolejowym w kraju IC i to z takiej "rangi" miejscami/przedsiębiorstwami było mnóstwo problemów i porażek. Jak widać temat/problem jest uniwersalny i non-stop dotyka wielu OzN w całym kraju. 20-lecie XXIw. rozpoczęte , programy "dostępność+" , "kolej+" w toku i wraz bałagan, narażanie OzN oraz ich opiekunów na problemy/niebezpieczeństwa są dosyć częste. Ile jest takich miejsc/spraw/zdarzeń o których żadne TV - media nie nadają.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Onufry
papla
Posty: 116
Rejestracja: 30 sie 2019, 16:24
Lokalizacja: Łomża

Re: Czym dla tetraplegika są bariery techniczne?

Post autor: Onufry » 30 sty 2020, 19:24

Odpowiem na pytanie w tytule posta. Dla mnie są motywacją do ich pokonywania lub obejścia. Może odniosę się do barier poruszonych w innych postach. Koleje, autobusy i inne środki komunikacji publicznej - nie korzystam wcale od kilkudziesięciu lat. Załatwił to samochód na raty i wciągarka do wózka własnej produkcji. Wózek elektryczny - dofinansowanie PFRON. Brama garażowa i wjazdowa na posesję - dofinansowanie z PFRON. Inteligentny zamek (kod, pilot, karta), wideofon itp - założyłem sam. Ostatnio denerwuje mnie problem schodów. Pracuję nad projektem wózka, który sam by wjechał po schodach. Przecież nie będę woził ze sobą schodołazu. Okazuje się jednak, że największym problemem w pokonywaniu barier jest brak kasy.
C5-C7

ODPOWIEDZ