Moje urządzenia samoróbki

Tu można pisać na każdy temat.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Onufry
papla
Posty: 130
Rejestracja: 30 sie 2019, 16:24
Lokalizacja: Łomża

Re: Uchwyt statyw do smarfona

Post autor: Onufry »

robak pisze: 03 sty 2021, 16:57
Onufry pisze: 02 gru 2020, 21:19 Interesuje mnie ten sam uchwyt te szczypce co jest na pierwszym zdjęciu gdzie tam można kupić?
Ten uchwyt - szczypce kupiłem chyba w sklepie rowerowym jakieś może 5 lat temu. Dokładnie nie pamiętam. Miał być do nawigacji samochodowej. A że do nawigacji kupiłem potem inny w Media Markt to ten sobie leżał aż do momentu kiedy zacząłem kręcić filmiki do swoich samoróbek. Najpierw to przykręcałem go do różnych rurek np. w płocie albo do stojącego wieszaka na ubrania. Potem dorobiłem statyw z magnesami. A ostatnio dorobiłem mocowanie do mojego wózka, ale jeszcze nie pokazywałem jak.
C5-C7
Awatar użytkownika
robak
gaduła
Posty: 1196
Rejestracja: 16 gru 2009, 15:06
Kontakt:

Re: Moje urządzenia samoróbki

Post autor: robak »

Zasadniczo przekonują mnie tylko te poglądy które są zaskakująco zgodne z moimi (George Bernard)
zielono mi C5
Awatar użytkownika
Onufry
papla
Posty: 130
Rejestracja: 30 sie 2019, 16:24
Lokalizacja: Łomża

Re: Moje urządzenia samoróbki

Post autor: Onufry »

Patent bardzo dobry. Ale ja przy tym otwieraniu mam inny problem. Moje palce są przykurczone, a więc działają jak hak i nie mam problemu z pociągnięciem drzwi. Problem jest z dalszym otwarciem tych drzwi i przytrzymaniu łokciem. A najgorzej jest jak drzwi są z tej samej strony co joystick. Myślałem o zastosowaniu stopera zakładanego chwytakiem. Po przejechaniu drzwi bym zawracał i wyjmował stoper. Popracuję nad tym jak się zrobi cieplej. A może masz jakiś pomysł?
C5-C7
Awatar użytkownika
Onufry
papla
Posty: 130
Rejestracja: 30 sie 2019, 16:24
Lokalizacja: Łomża

Podnośnik pacjenta lub towaru

Post autor: Onufry »

Moje urządzenia samoróbki.
21. Podnośnik pacjenta lub towaru.
Parametry:
waga - 8kg,
wymiary po złożeniu - 102 x 45 x 12cm (długość, szerokość, wysokość),
wymiary w gotowości - 94 x 45 x 69cm,
wysokość podnoszenia - 4-50cm,
siedzisko - 45 x 45cm (sklejka),
konstrukcja z profili aluminiowych PA38,
sterowanie bezprzewodowe (piloty).
Jaki jest maksymalny ciężar podnoszenia to nie mam czym sprawdzić. Myślę, że jakieś 100kg. Sam siłownik podnosi 400kg ale niektóre kształtowniki tyle mogą nie wytrzymać. Koszt materiałów to ok. 700zł. Działanie podnośnika jak na filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=Jt77bV8 ... EnSN9-JM9d
Po co robić taki podnośnik skoro jest mnóstwo podnośników do kupienia? Jest kilka powodów. 1) Takich podnośników nie ma. Ja jestem trochę chodzący, ale jak upadnę to sam nie mogę wstać z ziemi. Więc siedzisko podnośnika musi być jak najniżej opuszczane. A przy okazji mogę się opuścić przy konieczności jakichś robót na podłodze np. podniesienie kanapki, która spadła masłem do podłogi. 2) Musi być samoobsługowy. 3) Musi być na tyle lekki żeby z piwnicy lub z samochodu mogła go przynieść kobieta. A fabryczne podnośniki ważą ok. 30kg. 4) Kwestia finansowa. Wyszło to ok. 20 razy taniej. 5) Dodatkowo mogę podnosić tym różne towary np. swój wózek do jakichś drobnych napraw. 6) Rehabilitacja. Jest tu ponad 100 śrub, 200 otworów, 200 nakrętek, każdy profil przycięty ręczną piłką do metali, wykonanie elektroniki sterownika itp. W profilach jest miejsce na 1 palec na wcisk. I jak nakręcić nakrętkę jednym palcem? W dodatku drugą ręką trzeba włożyć śrubę od spodu i trzymać żeby nie wypadła. A najciekawsze w tym jest to, że ja mam bezwładne palce, ale przykurczone i ten przykurcz bardzo mi pomaga. Takiej rehabilitacji to chyba nie ma nigdzie.
C5-C7
Awatar użytkownika
Onufry
papla
Posty: 130
Rejestracja: 30 sie 2019, 16:24
Lokalizacja: Łomża

Re: Moje urządzenia samoróbki

Post autor: Onufry »

Moje urządzenia samoróbki.
22. Tetrus składa i rozkłada tylne fotele w samochodzie.
Myślę, że to się przyda nie tylko dla tetraplegików ale i wszystkich osłabionych. Jak się składa i rozkłada tylne fotele wie każdy kierowca. Ale jak ma to zrobić tetrus skoro jego ręce i nogi są niesprawne? A dlaczego jest to samoróbka skoro przedstawiam sposób? Bo musiałem do tego dorobić uchwyt do dźwigni blokady fotela oraz skorzystać z innych wcześniejszych samoróbek. Koszt takiego uchwytu to 0 zł, bo wszystko z odzysku (3 klepki dębowe ze starej mozaiki podłogowej oraz 2 śrubki). Zamiast wciągarki można użyć np. taśmy z mechanizmem naciągowym do mocowania bagażu lub dowolnego obciążenia (o wadze zbliżonej do fotela) zawieszonego przez bloczek. Kto ma trochę siły to wystarczy sam uchwyt. Reszta jak na filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=4toZgIz ... M8FwxL7N5E
Znacznie większą trudność sprawiło mi samodzielne nagranie filmiku niż zrobienie uchwytu i podniesienie fotela. No bo nie ma jak usiąść. A jak usiądę to nie sięgnę do smartfona. Oprócz trudności fizycznych były też inne: Idzie sąsiad - „Cześć, może Ci pomóc?” Idzie sąsiadka - „Dzień dobry, a do kogo pan gada?” I za każdym razem nagrywanie od nowa.
C5-C7
Awatar użytkownika
Onufry
papla
Posty: 130
Rejestracja: 30 sie 2019, 16:24
Lokalizacja: Łomża

Re: Moje urządzenia samoróbki

Post autor: Onufry »

Moje urządzenia samoróbki.
23. Zakrętki do słoików + uchwyt i dzióbek.
Tetrusowi trudno nalać czegoś ze słoika. Bezwładne palce go nie chwycą. Jak chciałem trochę nalać czegoś ze słoika to jakoś zawsze rozlałem. Aż w końcu pomyślałem że coś trzeba z tym zrobić. I wyszło tak jak na zdjęciach. Do zakrętki od słoika przymocowałem uchwyt w postaci płaskownika z rączką oraz kawałek rurki miedzianej robiącej za dzióbek. W zakrętce po przeciwnej stronie dzióbka wywierciłem otworek fi 3 żeby przy wylewaniu nie robiło się w słoiku podciśnienie blokujące wypływ cieczy. Koszt zakrętki to ok. 0,35zł, koszt ok. 7cm rurki miedzianej to ok. 0,82zł. Pozostałe materiały miałem własne, uratowane przed wyrzuceniem do śmieci np. wypisany marker, rączka od pilnika, śrubki, płaskownik. W mniejszej zakrętce miedzianą rurkę fi 6 dało się nagwintować i przykręcić nakrętkami mosiężnymi. W większej nakrętce rurki fi 8 nie dało się nagwintować bo głębokość gwintu jest porównywalna z grubością ścianki rurki. A więc tą rurkę przylutowałem. Jeszcze uwaga. Zakrętki do słoików są w wykonaniu na 4 lub 6 zaczepów i zamiennie nie pasują. Kiedy ich nie używam to wiszą na magnesach z boku lodówki, tak żeby żonie nie przeszkadzały.
Załączniki
Zakrętki z uchwytem do słoików.jpg
Zakrętki z uchwytem do słoików.jpg (138.43 KiB) Przejrzano 571 razy
C5-C7
Awatar użytkownika
Onufry
papla
Posty: 130
Rejestracja: 30 sie 2019, 16:24
Lokalizacja: Łomża

Tetrus podlewa ogródek

Post autor: Onufry »

Moje urządzenia samoróbki.
24. Tetrus podlewa ogródek.
Ogródek trzeba podlewać. Szczególnie w upały. Robi to żona, bo ogródek to jej konik. Ja przecież nie podniosę konewki z wodą. Jeśli podniosę ze 2 litry to jeszcze konewkę trzeba przechylić. Jak to robić na wózku jeśli dodatkowo ma się bezwładne palce? Ale żona upadła i złamała 2 żebra. No i kilka razy podlał sąsiad, ale wiadomo że reszta spadła na mnie. Wymyśliłem więc taką polewaczkę jak na filmiku: https://youtu.be/9gJIDkTpVjA Jest to kanister (baniak) 10 l z podwieszoną z boku pompką. Kanister przytrzymują od spodu 4 magnesy. Pompka zasilana jest napięciem 12V z akumulatorów wózka poprzez sterownik radiowy. Pilot do tego sterownika wisi na smyczy na szyi. Wężyk zakończony jest rurką elektryczną z sitkiem od starej konewki. Teraz podlewanie jest proste. Wystarczy nalać wody i kiedy trzeba przycisnąć przycisk pilota. Żeby woda przestała lecieć trzeba drugi raz wcisnąć przycisk pilota. Koszt materiałów to ok. 170,00zł. Montaż i demontaż urządzenia jest tak prosty, że wykonuję to bezwładnymi palcami siedząc na wózku. Jeśli ktoś ma inne napięcie w wózku to musi dodatkowo doliczyć koszt małego akumulatorka 12V (ok. 25zł). Można też wykorzystać akumulator od wiertarki lub wkrętarki. Najlepiej za ok 100zł kupić pakiet akumulatorowy Li-ion 4s1p 14,4V (bo lekki) i przyczepić do kanistra razem ze sterownikiem. Wtedy mamy urządzenie autonomiczne, które można postawić nawet na podnóżku wózka aktywnego lub innego pojazdu.
C5-C7
Awatar użytkownika
Onufry
papla
Posty: 130
Rejestracja: 30 sie 2019, 16:24
Lokalizacja: Łomża

Konstrukcja do transportu ławki

Post autor: Onufry »

Moje urządzenia samoróbki.
25. Konstrukcja do transportu ławki.
W ogrodzie mamy ławeczkę parkową. Ale na zimę to ją trzeba schować do piwnicy. Przenieść taką ławkę to ciężko osobie pełnosprawnej. Wszyscy znajomi stwierdzili, że dla tetrusa na wózku to niemożliwe do wykonania. A więc najlepiej i najtaniej to kupić 3 piwa i poprosić 2 silnych. Jak niemożliwe to mnie to bardzo interesuje i motywuje żeby spróbować. Zrobiłem konstrukcję na kołach jak na zdjęciu i na filmiku i umieściłem prawie po środku ławeczki. Konstrukcja waży ok. 2 kg. Koła są na łożyskach. Podnieść 1 koniec ławeczki można jednym palcem, pchać można 1 ręką jadąc na wózku. Umieściłem ją nie całkiem po środku żeby cięższy koniec ławeczki opadając trochę hamował na schodach. Siedząc na wózku podjechałem z ławeczką pod schody. Żona zobaczyła jak to lekko mi idzie i też chciała spróbować. Zresztą chyba nie mogła patrzeć jak ja z kijkiem gramolę się na schody. Złapała ławeczkę i zjechała z nią do piwnicy pod tarasem. Wszystko jak na filmiku: https://youtu.be/Nz9HdDvh368 Wprawdzie zakończyłem działania nie osobiście, ale konstrukcja zdała egzamin. Trudniej będzie wyciągnąć ją z powrotem, ale to pokażę wiosną.
Załączniki
25. Ławeczka z konstrukcją transportową.jpg
25. Ławeczka z konstrukcją transportową.jpg (256.57 KiB) Przejrzano 162 razy
C5-C7
ODPOWIEDZ