SPASTYKA A MARICHUANA

Wszystko o spastyce

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
olomarcin
cicha woda
Posty: 24
Rejestracja: 05 paź 2008, 10:37
Lokalizacja: Rotterdam

SPASTYKA A MARICHUANA

Post autor: olomarcin » 05 paź 2008, 11:40

:lol: :lol: :lol: MAM PYTANKO? Moze ktos wie lub interesowal sie jak sie ma palenie marichuany do spastyki. czyli szkodzi czy nie? SPROSTUJE. zmniejsza ruchy spastyczne czy moze zwieksza
Ostatnio zmieniony 05 paź 2008, 13:17 przez olomarcin, łącznie zmieniany 1 raz.

Marek K
cicha woda
Posty: 44
Rejestracja: 08 maja 2007, 11:44
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Marek K » 05 paź 2008, 13:07

Na mnie działa podobnie jak wódeczka tzn.na drugi dzień jestem trochę bardziej spięty,ale da się wytrzymać :D

Dorota Bucław
gaduła
Posty: 356
Rejestracja: 10 sty 2005, 15:52
Lokalizacja: Planeta ziemia

Post autor: Dorota Bucław » 09 paź 2008, 12:48

sa tabletki ale u nas nie sprzedaja w anglii i hiszpanii na bazie maryski dzialaja przeciwboloo i przeciwspastycznie, podobno niezle rezultaty maja po nich

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sativex
Kaleb , Colours - Boing na ramie L-frame

go?

Post autor: go? » 09 paź 2008, 17:33

u mnie:
w małych dawkach - lekko rozluźnia i na następny dzień nie ma nasilenia
w dużych dawkach - bardzo rozluźnia a w nocy i następny dzień spina bardziej

Gość

Post autor: Gość » 27 kwie 2010, 21:55

u mnie na maxa rozluźnia aż do presady, całe ciało wiotkie, nie podoba mi sie to

Gość

Post autor: Gość » 28 kwie 2010, 18:42

ja palę sobie przed snem, ponieważ pozwala mi to zasnąć bez bólu - a do tego zasypiam dużo szybciej i śpię dużo głębiej :) wysypiam się lepiej, nie budzę się w nocy ...

boleję nad tym, że nie mogę łykać sobie tabletki albo zapodawać wziewu, jak to ma miejsce w wielu cywilizowanych krajach, ponieważ nie palę papierosów i konieczność palenia marihuany (w lufce) jest dla mnie uciążliwa
jak dostanę od tego raka płuc, to normalnie zaskarżę Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE, bo będzie to spowodowane naszym beznadziejnym prawodawstwem! jest to łamanie moich praw, praw obywatela Unii Europejskiej! HA! :martwy:

Gość

Post autor: Gość » 28 kwie 2010, 18:44

każdy, kto ma problemy z wątrobą spowodowane stosowaniem baklofenu, powinien zaskarżyć właśnie tak tan chory kraj! może jak ludzi zaczną się burzyć, wychylać, przestaną się bać - to oni się opamiętają? i zaczną myśleć o czymś więcej niż czubek swego nosa i nosa biskupa?

Gość

Post autor: Gość » 09 sty 2011, 16:38

ja mam czucie lepsze po trawie, spastyka tak samo- bez zmian

rysio

Re: SPASTYKA A MARICHUANA

Post autor: rysio » 15 maja 2011, 14:18

potwierdzam ze pomaga i nie uzaleznia, napewno lepsza od prochow.
,, CO Z ZIEMI TO OD BOGA ,,

michalwidenski

Re: SPASTYKA A MARICHUANA

Post autor: michalwidenski » 29 kwie 2012, 17:41

Na mnie działa rozluźniająco i nie mam po "trzęsawce" przykurczy. Polecam

SamaSmierc

Re: SPASTYKA A MARICHUANA

Post autor: SamaSmierc » 08 lip 2012, 23:14

Serio takie rewelacyjne rezultaty? Nie próbowałem palić od czasu wypadku...

luknie5756
gawędziarz
Posty: 84
Rejestracja: 08 lis 2010, 16:36
Lokalizacja: katowice

Re: SPASTYKA A MARICHUANA

Post autor: luknie5756 » 09 lip 2012, 18:09

Ostatnio miałe zapalenie gruczołu krokowego(coś strasznego), byłem w ciagu 2tyg. 3 razy w szpitalu-nic mi nie pomogli(antybiotyk co szpital to inny i oczywiscie foleya mi załozyli, wytrzymalem z nim 2h taki ból...)
Po powocie do domu mysle sobie zapale blanta i co ból minoł, rozluznilo zwieracz i normalnie moglem oddac mocz.
NATURALNE LEKARSTWO-WIERZCIE MI LUB NIE!!!!!!!!
DODAM ZE NORMALNIE PRAWIE WOGOLE NIE PALE.

Awatar użytkownika
DJTetrus77
milczek
Posty: 11
Rejestracja: 11 lip 2012, 14:30

Re: SPASTYKA A MARICHUANA

Post autor: DJTetrus77 » 11 lip 2012, 15:10

USLYSZALEM W TEL ZE GOSC NA WOZKU POLECE DODAM ZE MIALEM PROBLEM Z SUILNA SPASTYKA I ZWIERACZAMI ZCINAJACYMI MOCZU NIEMOGLEM ODDAC I POTY MNIE ZALEWALY 3LATA SIE TAK MECZYLEM ZAPALILEM I JAK REKA ODJOL RAZ NA 3 4 DNI I MAM ZGLOWY DOLEGLIWOSCI DODAM PAPIEROSOW NIEPALE.

ulka
cicha woda
Posty: 20
Rejestracja: 16 sty 2012, 16:28
Lokalizacja: Nowy Sącz

Re: SPASTYKA A MARICHUANA

Post autor: ulka » 14 lip 2012, 14:39

Chemia nas niszczy, to co nam aplikują to droga do szybkiej śmierci.......... dlaczego w tym kraju rząd nie myśli o chorych??? Ja mam nadzieję, że w przyszłym roku doczekamy się leków na bazie marihuany...sativex, bedrocan będzie wypisywany przez normalnych lekarzy.......... Czemu musimy jeździć poza granice kraju????????????

Awatar użytkownika
DJTetrus77
milczek
Posty: 11
Rejestracja: 11 lip 2012, 14:30

Re: SPASTYKA A MARICHUANA

Post autor: DJTetrus77 » 26 lip 2012, 10:36

DWA TYGODNIE BEZ LEKU WSZYSKO NA NOWO MECZY......... DO BANI.

ODPOWIEDZ